projekty domów parterowych

Projekty domów parterowych  nie są nudne

Laikom, nieinteresującym się budownictwem jednorodzinnym, oglądających domy we wsiach, miasteczkach i na przedmieściach większych miast tylko z okien samochodu, mogłoby się wydawać, że architekci nie mają zbyt dużego pola do popisu, zwłaszcza jeśli chodzi o projekty domów parterowych. Bo cóż można ciekawego wymyślić w tym zakresie?

Tymczasem projektanci odznaczają się dużą kreatywnością, co łatwo stwierdzić, przeglądając katalogi z projektami domów parterowych, czy też przyglądając się uważnie wybudowanym już domostwom. Nowych propozycji dla kolejnych inwestorów także nie brakuje.

Mimo różnorodności stylów, detali architektonicznych, różnic w wykończeniach, zastosowania odmiennych materiałów budowlanych, usytuowania w krajobrazie itp. jest też kilka cech wspólnych, szczególnie w przypadku planowania wnętrz. Są to:

  • podział domu na część dzienną i nocną,
  • strefa dzienna jest lokalizowana od strony południowej lub południowo-zachodniej, by maksymalnie wykorzystać energię słoneczną do oświetlania i ogrzewania pomieszczeń, gdzie w ciągu dnia skupia się  życie domowników,
  • w domach o małej powierzchni  uwagę zwraca prosta bryła budynku i nieskomplikowany dach,
  • elewacja z nowoczesnych materiałów, częste łączenie 2 rodzajów materiału, np. drewna i kamienia.

Oczywiście, projekty domów parterowych mogą się też odznaczać dużą fantazją, jeśli sobie tego życzy inwestor, a jego życzenia nie stoją w sprzeczności ze sztuką projektowania i budowania. Dużą kreatywnością można się popisać w przypadku domów o dużej powierzchni, stawianych na dużych działkach. Sztuką jest bowiem takie zaprojektowanie wielu wnętrz, by uniknąć w domu sieci korytarzy i kilku holi, aby komunikacja na dużej powierzchni nie była zbyt skomplikowana.

Tak więc nie ma mowy o nudzie. Że tak jest, łatwo stwierdzić w chwili wyboru projektu. Trudno się zdecydować na jeden z nich, gdy oferta jest bogata i urozmaicona, a każdy projekt atrakcyjny. Można to łatwo sprawdzić w każdym biurze projektowym.

projekty bliźniaków

„Dwa w jednym”, czyli o projektach bliźniaków

Jednym z powodów podjęcia decyzji o budowie domu jednorodzinnego jest potrzeba prywatności. Nie chcemy mieć sąsiadów za ścianą, czasem nam przeszkadzają nawet za płotem. Chcemy uniknąć konfliktów, chcemy czuć się w swoim domu swobodnie.

Bliski sąsiad pożądany

Jednak są tacy, dla których sąsiad za ścianą jest wręcz pożądany. To ci, którzy wybierają projekty bliźniaków. Często są to osoby spokrewnione lub zaprzyjaźnione, które dzięki bliskiemu sąsiedztwu wiele zyskują: mogą liczyć na pomoc w opiece nad dziećmi, w dowożeniu dzieci do szkoły czy przedszkola, w opiece nad domem  w razie nieobecności jednej rodziny. Poza tym prowadzą wspólnie życie towarzyskie: organizują garden party, obchodzą razem święta, lubią wspólnie spędzać wolny czas.

Drugą grupą osób zainteresowanych projektami bliźniaków są inwestorzy posiadający wąskie działki. Często są to osoby wcześniej nieznające się. Mogą jednak dojść do porozumienia, decydując się na budowę domu dwurodzinnego. Dzięki temu każdy inwestor może mieć dom o większej powierzchni, niż w przypadku domu wolno stojącego. (Między domami wolno stojącymi trzeba zachować odpowiednią odległość, co na wąskiej działce byłoby tylko marnotrawieniem powierzchni).

Projekty bliźniaków dla developerów

Obecnie na obrzeżach  powstają całe osiedla bliźniaków. Klienci developerów chętniej wybierają takie rozwiązanie niż domek w zabudowie szeregowej. Sprawę niepożądanego sąsiedztwa przez ścianę da się ominąć. Są takie projekty bliźniaków, gdzie części mieszkalne domu oddzielone są garażem. Tak więc do mieszkań nie dochodzą odgłosy życia rodzinnego z drugiej połowy domu. Można zachować całkowitą prywatność.

Jednak porozumienie między sąsiadami w kilku sprawach musi nastąpić. Dotyczy to ustaleń dotyczących:

-wykończenia elewacji,

-kolorystyki ścian zewnętrznych i stolarki okiennej,

-rodzaju ogrodzenia.

Nazwa „bliźniak” zobowiązuje. Obydwie części domu na zewnątrz powinny być identyczne. Tak jest w projektach, tak powinno być w życiu.

projekty domów z poddaszem

Projekty domów z poddaszem – domy z przyszłością

W każdej pracowni architektonicznej największym powodzeniem cieszą się projekty domów z poddaszem. Powstają one zarówno na wsiach jak i na obrzeżach miast. Skąd taka popularność?

Po pierwsze, niskie koszty budowy

W porównaniu z domem parterowym, a także piętrowym, budowa domu z poddaszem kosztuje mniej. Składa się na to m.in. koszt działki, bo taki budynek zajmuje mniejszą powierzchnię, niż wymagałby dom parterowy o takim samym metrażu. W porównaniu z domem piętrowym na dom z poddaszem  zużywana jest mniejsza ilość materiałów budowlanych, niższe są też koszty budowy fundamentów.

Po drugie, możliwość rozłożenia budowy na etapy

Projektami domów z poddaszem są zwłaszcza zainteresowane młode małżeństwa, które dopiero planują rodzicielstwo albo mają malutkie dzieci. Dlatego dom z poddaszem jest dla nich najkorzystniejszą opcją. Można najpierw zagospodarować tylko parter, a gdy wzrosną potrzeby mieszkaniowe rodziny, po kilku latach można wykończyć pomieszczenia na poddaszu.

Po trzecie, łatwy i funkcjonalny podział na strefy

W jaki sposób zagospodarować przestrzeń w takim domu? Jak wykazują projekty domów z poddaszem, parter stanowi strefę dzienną. Projektanci stwarzają dwie możliwości zagospodarowania dolnej kondygnacji. Pierwsza propozycja to otwarta przestrzeń, co daje wrażenie przestronności nawet przy stosunkowo skromnym metrażu. Tak więc kuchnia, jadalnia i salon stanowią jedną całość, a ich funkcje mogą być wyróżnione przez np. odmienne rodzaje materiału na podłogi. Tę część można też podzielić na oddzielne pomieszczenia.

Strefę nocną lokuje się na poddaszu. Tam też można wygospodarować pokoje dla dzieci czy gabinet do pracy.

Tak więc na dole może toczyć się gwarne życie rodzinne i towarzyskie, góra zaś przeznaczona jest na odpoczynek i cichą pracę.

Ponieważ takich domów przybywa z każdym rokiem, można się spodziewać, że w niedalekiej przyszłości zawładną krajobrazem wiejskim, podmiejskim i małomiasteczkowym.